piątek, 25 listopada 2022

Śpiew z mogiły

Lecą liście z drzewa,

Co wyrosło wolne;

Znad mogiły śpiewa

Jakieś ptaszę polne:

Nie było – nie było,

Polsko dobra, tobie!

Wszystko się prześniło,

A twe dzieci w grobie.

Popalone sioła,

Rozwalone miasta,

A w polu, dokoła,

Zawodzi niewiasta.

Wszyscy poszli z domu,

Wzięli z sobą kosy;

Robić nie ma komu,

W polu giną kłosy.

 

Kiedy pod Warszawą

Dziatwa się zbierała,

Zdało się, że z sławą

Wyjdzie Polska cała.

Bili zimę całą,

Bili się przez lato;

Lecz w jesieni za to

I dziatwy nie stało.

 

Skończyły się boje,

Ale pusta praca;

Bo w zagony swoje

Nikt z braci nie wraca.

Jednych ziemia gniecie,

A inni w niewoli,

A inni po świecie

Bez chaty i roli.

 

Ni pomocy z nieba,

Ani z ludzkiej ręki,

Pusto leży gleba,

Darmo kwitną wdzięki.

O! Polska kraino!

Gdyby ci rodacy,

Co za ciebie giną,

Wzięli się do pracy.

 

I po garstce ziemi

Z Ojczyzny zabrali,

Już by dłońmi swemi

Polskę usypali.

Lecz wybić się siłą,

To dla nas już dziwy;

Bo zdrajców przybyło,

 A lud zbyt poczciwy.

Wincenty Pol

 

 

Agecja nieruchomości Kocmyrzów 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pies

Pies, kot, kanarek, papuga Oczywiście to bardzo zła decyzja opiekuna który uznaje, że nie radzi sobie z psem i wypuszcza psa na zewnątrz b...